Transport medyczny Katowice: historia Pani Ani i „prawdziwych aniołów” z Hospicjum Cordis
Nasza praca to nie tylko kilometry, nosze i dokumentacja. Za każdym przejazdem stoi człowiek, a czasem historia, która zostaje w pamięci na długo. Tak było podczas jednego z ostatnich zleceń. Chcemy się nią podzielić, bo najlepiej pokazuje, jak wygląda nasza praca od strony człowieka a nie sprzętu czy procedur. Transport medyczny Katowice: zlecenie z Hospicjum…
